Testament po mojej babci został odczytany na forum całej naszej rodziny. Babcia miała dość duże gospodarstwo, pola oraz inne ukryte oszczędności, o których dowiedzieliśmy się przy odczytaniu testamentu, nie trzeba dodawać, że nasze zdziwienie wtedy było całkiem duże. Babcia bowiem miała oszczędności spore ukryte w banku, co w ogóle było dla nas abstrakcją, ponieważ babcia z usług banku nigdy nie korzystała. Konto zatem stało się dla nas dużym zaskoczeniem i bardzo nas zaintygowało. Babcia każdemu coś przepisała, dzieciom tj mojej mamie i synowi przepisała swój dom do podziału na pół oraz oszczędności z konta bankowego, wnukom przepisała pola. Całość opiewała na wartość około miliona złotych. Z racji tego, że tereny były położone blisko morza postanowilismy sprzedać jedno pole i na nim wybudować domy na sprzedaż nad morzem, braliśmy również opcję wynajmu i zarobku na nich w okresie letnim. Dom babci stał się naszym rodzinnym miejscem, do którego sobie przyjeżdżamy na majówkę czy w okresie letnim na wakacje. W ciągu roku zawsze ktoś z nas tam jest i dopatruje porządku. Nie moglibyśmy sprzedać rodzinnego domu dlatego zawsze spotykamy się tam wszyscy w lecie i odpoczywamy w rodzinnym gronie.
